Co to jest geocaching?

Browar Miedzianka

Browar Miedzianka powstał w miejscu zaiste niezwykłym. Bo Miedzianka to dawne miasteczko, które… zniknęło z powierzchni ziemi.

O dramatycznych kolejach losu górskiej miejscowości opowiem w następnym wpisie. Dziś zapraszam do browaru :)

I PRZYSZŁO NOWE

Browar Miedzianka rozpoczął swoją działalność 1 maja 2015 r. Odkąd dowiedziałam się o tej ciekawej inicjatywie, bardzo chciałam nawiedzić to cudo. Wreszcie się udało :)

Browar Miedzianka, geocaching

Miedzianka jeszcze po II Wojnie Światowej słynęła z produkcji piwa. Mniej więcej na przeciwko nowego browaru, znajdują się pozostałości zabudowań tego sprzed lat.

Swoją drogą, trochę szkoda, że właściciele wizualnie poszli totalnie w nowoczesność, zamiast nawiązać choć trochę do dawnej architektury. I mówię to ja, która lubuję się w surowym minimalizmie.
Z drugiej strony, lepiej tak, niż wcale. Niesamowite jest to, że po latach wymazywania Miedzianki z ludzkiej pamięci, ktoś w tak namacalny sposób wskrzesił dawne tradycje.

Niby jest ścieżka dydaktyczna, opisująca historię miasteczka, ale nie sądzę, żebyśmy tu zawitali, gdyby nie browar.

A W BROWARZE…

Plan był taki, że w browarze zjemy niedzielny obiadek, a potem ruszymy w teren, co by na własne oczy zobaczyć, o co chodzi z tą Miedzianką.

Aaaa bo nie napisałam, że w browarze jest także restauracja. Może na poniższym zdjęciu nie widać, bo na pierwszym planie znalazły się dwa stoliki objęte rezerwacją, ale obłożenie ma zacne, przynajmniej w weekend. Udało nam się jednak znaleźć kawałek stolika.

Browar Miedzianka, geocaching

Sala restauracyjna urządzona jest w ten sposób, że można sobie zerkać na machiny biorące udział w produkcji złocistego trunku. Nie znam się na browarnictwie, więc jak dla mnie są to po prostu spore baniaki z rurkami, zaworami i innymi takimi. Niemniej jednak całość robi przyjemne wrażenie.

Browar Miedzianka, geocaching

Browar Miedzianka, geocaching

Na stronie browar-miedzianka.pl czytamy, że serwowane tu jedzenie jest świeże, proste, a jego składniki kupowane u lokalnych dostawców. No i z pewnością tak jest, bo najedliśmy się pod korek, mmm… :)
I nawet – dla odmiany – zrobiłam foty naszych talerzy z daniami obiadowymi!

Browar Miedzianka, geocaching

Oprócz jedzenia, macie też zdjęcie rodzinne z moimi plecami w roli głównej. Większość zdjęć w browarze robiła bowiem Wi, dlatego perspektywa bywa nietypowa ;)

PIWO

No i najważniejsze! Piwo!
Sześć podstawowych piw z Miedzianki to: Rudawskie, Cycuch Janowicki, Górnik, Mniszek, Wołek i Boberek.

Browar Miedzianka, geocaching

Mnie urzekł Mniszek: piwo pszeniczne, bardzo jasne i lekkie. Ciekawy aromat nadają mu przyprawy: skórka pomarańczy, kolendra i rumianek. Pycha!

To jest naprawdę całkiem inne piwo, niż te powszechnie dostępne. I chyba znalazłam swój piwny ideał. Szkoda, że nie można go nabyć gdzieś bliżej…

Browar Miedzianka, geocaching

ZŁOTO KUPFERBERGU

Tradycje browarnicze Miedzianki sięgają XV w. 
Od 2. połowy XVIII w. natomiast, browar stał się największym zakładem przemysłowym w mieście, aczkolwiek średnio pracowało tu 12 – 14 osób, co nie było zawrotną liczbą.
W tym czasie zakład zyskał maszynę parową, a do produkcji wprowadzono piwo bawarskie. Najsłynniejsze piwo, wytwarzane w miasteczku, to właśnie „Złoto Kupferbergu” (Kupferberg to niemiecka nazwa Miedzianki).

Przed I Wojną Światową browar posiadał kotły warzelnicze ogrzewane parą, oświetlenie elektryczne, nowoczesne urządzenia do mycia beczek i butelek a także chłodziarkę o wydajności 16000 kalorii. Warzono tu piwo i dolnej, i górnej fermentacji, a przy browarze działała gospoda, gdzie można było napić się słynnego w okolicy piwa.

W maju 1945 r., po wkroczeniu na te tereny Armii Czerwonej, browar zakończył działalność, a i  Złoto Kupferbergu się skończyło.

Na szczęście maszyny przetrwały i wojnę, i powojenną zawieruchę, więc w w latach 50. XX w.   produkcja ruszyła na nowo.
Warzono wówczas trzy rodzaje piwa: 
lekkie, pełne i mocne. Szacuje się ze Browar Miedzianka w latach powojennych wyprodukował łącznie 4029 hektolitrów piwa.

Tymczasem Miedzianka znikała. Utrzymywanie browaru w opuszczonym miasteczku nie miało dla władz sensu. W 1972 r. podjęto ostateczną decyzję o likwidacji zakładu.

Ostatni mniej więcej cały budynek, będący pozostałością dawnego browaru znajduje się po drugiej stronie drogi, prowadzącej do tego nowego.

Browar Miedzianka, geocaching

Wieloletni kierownik browaru Stefan Spiż chciał przejąć zakład w ajencję. Niestety, w tamtych czasach prywatny browar to był pomysł z księżyca, nie mający właściwie szans na powodzenie. Pomysł upadł szybciej, niż zrodził się w głowie Spiża.

Syn Stefana Bogdan Spiż kontynuował rodzinną pasję i tradycję. Kojarzycie przedsiębiorstwo Browary Restauracje Spiż? Ano właśnie :)
Stefan Spiż wraz z żoną został w Miedziance. Do końca życia nie pogodził się z likwidacją browaru…

I tak oto na ponad 40 lat produkcja piwa w Miedziance ustała.

W międzyczasie zniknęło i samo miasteczko, ale o tym będzie w następnej notce.

Zachęcam Was gorąco do odwiedzenia Miedzianki.
I nie tylko browaru, choć piwo jest grzechu warte, nie powiem. Jednak całe to miejsce jest niezwykłe, zwłaszcza, gdy się poczyta co nieco czy chociaż poogląda przedwojenne zdjęcia miasteczka. Wyobraźnia pracuje… :]

A! Jeszcze wyjaśnię, czemu Cycki Bardotki? Otóż tak nazywane są dwie góry należące do pasma Rudaw Janowickich, widoczne z tarasu nowego browaru: Sokolik i Krzyżna Góra. Coś w tym jest, prawda? :D


INFORMACJE PRAKTYCZNE

  • Auto można zaparkować przy browarze. Parking jest spory. Jak nie na tym „głównym”, to na pobliskim, tylko za krzakami na pewno znajdzie się miejsce.
  • Jedzenie jest naprawdę smaczne, a porcje zacne. Cenowo przeciętnie, choć oczywiście nie jak w barze mlecznym. Za 3 obiady + piwo + jakieś bezalkoholowe picie zapłaciliśmy poniżej 100 zł. Deseru już nie zmieściliśmy, heh…
  • Piwo kosztuje 8 zł za pół litra (stan na czerwiec 2017 r.). Tyle samo, jeśli kupuje się w butelce na wynos. Wg mnie warte jest swojej ceny (polecam Mniszek! serio serio!).

Źródła (stan na 27.06.2017 r.):

  • Ilona Wróblewska

    Widzę, że w tamtym rejonie powstaje zagłębie browarów – bo i ROCH i JEDLINKA! Ale Miedzianki nie mieliśmy jeszcze okazji odwiedzić. ;)

    • Zachęcam gorąco, ale najpierw koniecznie poczytaj troszkę o historii Miedzianki. Np. tu na blogu w przyszłym tygodniu ;)

  • Ależ ciekawe miejsce! Może w końcu uda mi się trafić na Dolny Śląsk.. Widzę, że sporo tam skarbów do odkrycia :).

    • Mnóstwo, nie tylko „złoty pociąg” ;)

  • ciekawe miejsce. Jak będę w okolicy – postaram się i o nie zahaczyć :)

  • Iwona Gogulska

    Ciekawe miejsce. My ostatnio też często odwiedzamy browary – niedawno byliśmy w małym browarze w Czechach, a także we Lwowie (otwarty kilka miesięcy temu).

A oprócz zabawy w geocaching...

Wielkanoc 2017
Wielkanoc 2017
Wszędzie smoki!
Wszędzie smoki!
Dziecko kocha smoki. Dziecko marzy, by mieć smoka. Lub być smokiem. Smoki są więc...
Nju.mobile – dobra zmiana?
Nju.mobile – dobra zmiana?
Taaa daaam… od prawie miesiące jestem w  nju.mobile, uznałam bowiem, że mają ofertę, która najbardziej...
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY składa się z czterech faz: detox, fat burning, step i balance. Każda...
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Ponoć w tym roku cała Polska ruszyła (lub ruszy) nad Bałtyk. Z pogodą bywa tu...