Co to jest geocaching?

Nowe Łąki k. Pielgrzymki. Ranczo Grapa

Ośrodek Parafialny „Grapa” położony jest na górze Obora z widokiem na Ostrzycę i Śnieżkę.
W miejscu, gdzie dawniej wydobywano piaskowiec, ks. proboszcz Franciszek Wróbel stworzył miejsce niezwykłe – z małpim gajem dla najmłodszych, parkiem linowym dla nieco starszych i mnóstwem zwierzaków, które są wszędzie ;)

W Grapie po raz pierwszy byliśmy w 2014 r.  Bardzo nam się wówczas spodobało, ale dopiero w tym roku tak się złożyło, że zawitaliśmy tam ponownie.

Ranczo odwiedziliśmy na początku maja, więc sezon chyba dopiero raczkował, bo nawet sklepik był zamknięty. Ludność jednak licznie okupowała miejsca grillowe, a króliki hurtowo szwendały się pod nogami… :)

Nowe Łąki k. Pielgrzymki. Ranczo Grapa

Wycieczkę zainicjowała Wi – miłośniczka małpich gai.

Nowe Łąki k. Pielgrzymki. Ranczo Grapa

W tym poście pokażę Wam jednak inną atrakcję Grapy – park linowy dla nieco starszych miłośników odrobiny adrenaliny ;)

Początek jest niezły, bo zaczyna się „przelotem” nad jeziorkiem pamiętającym pewnie czasy, gdy w XIX w. wydobywano tu piaskowiec.

Nowe Łąki k. Pielgrzymki. Ranczo Grapa

Potem przemieszczamy się między platformami po różnych linach, kładach i innych chyboczących się elementach.

Nie, nie zdecydowałam się na przejście. Może kiedyś.
Na zdjęciach w miarę anonimowo elementy parku linowego prezentuje towarzysząca nam Pannica ;)

Nowe Łąki k. Pielgrzymki. Ranczo Grapa


INFORMACJE PRAKTYCZNE

Parking jest darmowy, podobnie jak wstęp na ranczo.
Ewentualnie „co łaska” dla zwierzaków – do skarbonek.

Godziny otwarcia to:

  • poniedziałek – sobota: 8.00 – 20.00
  • niedziela: 10.00 – 20.00.

Małpi gaj dla dzieci: 10 zł za cały dzień.

Park linowy dla „starszaków” (od 8. roku życia): pierwsze przejście poprzedzone instruktażem 20 zł, a każde następne 10 zł.

Jest jeszcze coś takiego, jak extremalna huśtawka, ale tam nie dotarliśmy. Jeden skok kosztuje 10 zł.

No i można karmić zwierzątka :D Najbardziej lubią marchewkę, różnego rodzaju kapusty, obierki ziemniaków, a także chleb zwykły, czerstwy itp.

Więcej informacji znajdziecie na stronie www.ranczograpa.pl oraz Facebooku.

Aaaa! Jeszcze kesze. Najbliżej znajdziecie dwa: Cyranka i Lamy. Ciut dalsza okolica jest dość gęsto i fajnie okeszowana, więc na pewno coś ciekawego znajdziecie, oprócz Grapy.


JAK DOJECHAĆ?

Do Grapy dotrzemy jadąc drogą nr 364 z Lwówka Śląskiego w kierunku Złotoryi (lub odwrotnie ;)). Skręcamy w boczną drogę – zjazd jest dość dobrze oznakowany. Kawałek jedziemy taką praktycznie polną drożyną, ale spokojnie – da się przejechać osobówką, najwyżej trochę się zakurzymy (lub ubłocimy – zależnie od warunków pogodowych ;)).

A oprócz zabawy w geocaching...

Wielkanoc 2017
Wielkanoc 2017
Wszędzie smoki!
Wszędzie smoki!
Dziecko kocha smoki. Dziecko marzy, by mieć smoka. Lub być smokiem. Smoki są więc...
Nju.mobile – dobra zmiana?
Nju.mobile – dobra zmiana?
Taaa daaam… od prawie miesiące jestem w  nju.mobile, uznałam bowiem, że mają ofertę, która najbardziej...
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY składa się z czterech faz: detox, fat burning, step i balance. Każda...
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Ponoć w tym roku cała Polska ruszyła (lub ruszy) nad Bałtyk. Z pogodą bywa tu...