Co to jest geocaching?

Park Wieloryba w Rewalu

Z pogodą nad Bałtykiem różnie bywa, wiadomo. My trafiliśmy niby super, tyle że niemal codziennie wiał silny i chłodny wiatr. Czasem wiało tak mocno, że plażowanie nie miało sensu, że o wejściu do morza nie wspomnę. W taki własnie dzionek wybraliśmy się do Parku Wieloryba w Rewalu. Łatwo tam trafić – znajduje się tuż przy drodze międzymiastowej nr 102 łączącej Świnoujście z Kołobrzegiem.

A czy warto? Zapraszam do poczytania i pooglądania ;)

Atrakcja jest skonstruowana typowo „pod dzieci”, zresztą to Wi wypatrzyła o niej info wśród ulotek rozłożonych przy wejściu do naszego pensjonatu.

Po parku przemieszczamy się wyznaczonymi ścieżkami, przy których rozmieszczono modele ryb, innych morskich stworów oraz „marynistyczne” dekoracje – sieci, wypłukane przez fale konary drzew, latarenki itp. Co jakiś czas z poukrywanych głośników odzywa się szum fal czy inne morskie odgłosy.

Pierwsza część parku to BAŁTYK. Tu możemy zapoznać się z mieszkańcami „naszego” morza.

Park Wieloryba w Rewalu

Następnie przechodzimy do GIGANTÓW Z OCEANÓW i ZATOKI REKINÓW.

Park Wieloryba w Rewalu

Park Wieloryba w Rewalu

Park Wieloryba w Rewalu

POTWORY Z GŁĘBIN to kolejna kraina Parku Wieloryba. Podmokłą łączkę wystylizowano na oceaniczną głębię. Nawet nurek rozklapciany w błotku się tu znalazł ;)

Park Wieloryba w Rewalu

Park Wieloryba w Rewalu

Park Wieloryba w Rewalu

Ostatnia kraina to PIRACI I PAPUGI, czyli piracki plac zabaw z prawdziwym pirackim statkiem i paroma innymi całkiem fajnymi elementami.

Park Wieloryba w Rewalu

Na statek można wejść po prawdziwym trapie, pokręcić kołem sterowym. Szkoda tylko, że to ostatnie wykonane jest z niebieskiego plastiku i pasuje tu nijak. 
– Czemu tu wszystko jest takie jakby stare, a to koło sterowe jest nowe? – 
spytała Wi.
– Nie wiem, może to prawdziwe się zepsuło? – odpowiedziałam, bo co tu innego powiedzieć? ;]

Park Wieloryba w Rewalu

Park Wieloryba w Rewalu

Kluczową atrakcją, na którą udało nam się załapać było poszukiwanie pirackiego skarbu. Pan Pirat punktualnie o 12.00 skrzyknął dzieciarnię z całego parku i razem ruszyli śladem poukrywanych tu i ówdzie wskazówek. Poszukiwania trwały godzinę i zakończyły się oczywiście pełnym powodzeniem ;)

Park Wieloryba w Rewalu

Wi się podobało, zwłaszcza modele dużych ryb i morskich ssaków oraz oczywiście szukanie skarbów. W sumie to liczy się najbardziej, ale napiszę jeszcze parę uwag technicznych i… hmm… „rodzicielskich” ;)

Przed obiektem znajduje się spory parking – nie płatny – to miłe.

Bilety możemy nabyć niestety wyłącznie za gotówkę. Aktualne ceny (i inne informacje) znajdziecie na stronie www.parkwieloryba.pl. My płaciliśmy 65 zł za bilet rodzinny 2 + 1.
Standardowo bilet normalny kosztuje 26 zł, ulgowy 20 zł. Jest jeszcze bilet rodzinny 2 + 2, którego koszt wynosi 79 zł. Rodzin w większą ilością dzieci chyba tu nie przewidują :/
W cenie biletu jest spacer wśród „morskich” krain, plac zabaw no i poszukiwanie skarbów z piratami. Ale już np. zrobienie sobie zdjęcia z piratem i papugami kosztuje 8 zł :/

Modele ryb są… no jak to w tego typu parkach. Te duże modele wyglądają całkiem spektakularnie. Brakowało mi jednak informacji o skali stworów. Do tej pory nie wiem, które były w skali 1:1, które pomniejszone, a które powiększone. Tzn. wiadomo – te z Bałtyku na pewno powiększone, a reszta?

O! I jeszcze ruszający się krokodyl z zupełnie nie zamaskowanym mechanizmem, kablami, przedłużaczami itp. No serio, można to było zrobić lepiej, bez większych nakładów środków.

Na terenie parku jest oczywiście sklep z duperelkami i bar z fast foodami. Duperelków nie kupiliśmy żadnych, jedzenie też sobie podarowaliśmy.

Plusem niewątpliwym są czyste toalety :)

Ogólnie nawet nam się podobało i myślę, że jeśli jesteście nad morzem z dziećmi i nie macie innych planów lub pogoda trochę nie dopisuje, to Park Wieloryba jest w miarę sensownym wyborem. 

A poniżej możecie zobaczyć panoramę Parku z lotu ptaka :)

Rewal

 

  • wygląda interesująco, chociaż faktycznie jest to miejsce robione raczej wyłącznie pod dzieci. :) bezpłatny parking i czyste toalety są zdecydowanym plusem, nie zdarza się to szczególnie często. :) a najbardziej zaskoczył mnie fakt opłaty za zdjęcie i to jeszcze w takiej cenie. ;/
    pozdrawiam serdecznie. :)))

    • No cóż… ;]
      Dzieciaki się tam nie nudziły, widziałam też dorosłych bez dzieci – pykali fotki, spacerowali… Nie jest to rozrywka dla mnie, ale jak widać znajduje też swoich amatorów ;)
      A cena zdjęcia… heh… odstrasza :P Nie widziałam, żeby ktoś się skusił podczas naszego pobytu w okolicach papuziej klatki ;]

  • Bardzo fajna relacja – nawet nie wiedziałam o tym Parku :) Kojarzę jedynie Park Dinozaurów w Łebie ;)

A oprócz zabawy w geocaching...

Wielkanoc 2017
Wielkanoc 2017
Wszędzie smoki!
Wszędzie smoki!
Dziecko kocha smoki. Dziecko marzy, by mieć smoka. Lub być smokiem. Smoki są więc...
Nju.mobile – dobra zmiana?
Nju.mobile – dobra zmiana?
Taaa daaam… od prawie miesiące jestem w  nju.mobile, uznałam bowiem, że mają ofertę, która najbardziej...
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY składa się z czterech faz: detox, fat burning, step i balance. Każda...
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Ponoć w tym roku cała Polska ruszyła (lub ruszy) nad Bałtyk. Z pogodą bywa tu...