Co to jest geocaching?

Skarby w Zawidowie

W niedzielę geocaching zaprowadził nas do Zawidowa. Niespełna pięciotysięczne miasteczko w Górnych Łużycach, do niedawna było tam spore drogowe przejście graniczne z Czechami Zawidów – Habartice. Znaczy przejście jest, ale wiadomo – już bez „strażniczej infrastruktury”.

Prawa miejskie Zawidów otrzymał w 1369 r., a jego chyba najsłynniejszym mieszańcem był żyjący na przełomie XVI i XVII w. filozof i mistyk Jakub Böhme.

Jak już wspomniałam, po Zawidowie prowadził nas geocaching.
Auto zaparkowaliśmy… hmm… prawie na środku byłego przejścia granicznego. Jeśli zerkniecie do opisu skrytki Przejście Graniczne Zawidów – Habartice, to jest tam zamieszczone zdjęcie tego miejsca sprzed wejścia do Strefy Schengen. Tuż przed terminalem stoi sobie niebieski samochód. Zaparkowaliśmy w tym samym miejscu. Świat się zmienia ;)

Skrytka namierzona szybko i sprawnie, więc przemieściliśmy się w kierunku wieży, którą doprawdy ciężko przeoczyć, gdyż góruje nad miastem i od razu przyciąga wzrok. A w jej okolicach znajduje się kolejna skrytka Kościół Ewangelicki – Stara Wieża.

Zawidów, wieża dawnego kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny, geocaching

Od razu widać, że wieża jest tylko pozostałością większej budowli. A jak doczytałam, mało, że większej – kościół p.w. Najświętszej Marii Panny w Zawidowie był największą ewangelicką świątynią w Górnych Łużycach (1200 miejsc siedzących!). Wybudowany został w XIV w., zaś dwieście lat później dobudowano tę właśnie wieżę wyposażoną w trzy dzwony.
Budowla stała jeszcze w latach 70. XX w., gdy zdecydowano o jej wyburzeniu. No cóż…

Nieco więcej o historii tego miejsca przeczytacie tu:

Zawidów, wieża dawnego kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny, geocaching

Na starym zdjęciu widać imponujące rozmiary kościoła.

zawidów.rynek_

W latach 2001 – 2005 przeprowadzono prace konserwatorskie i renowacyjne wieży. Zamontowano na niej nawet zegar z sygnałem imitującym bicie dzwonów kościelnych. Podobno dźwięk ten został odtworzony dzięki oryginalnym nagraniom ze zbiorów dawnych mieszkańców Zawidowa.

Zawidów, wieża dawnego kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny, geocaching

Wokół wieży znajdziemy kilka fragmentarycznie ocalałych epitafiów, grobów i resztek płyt nagrobnych. Cholernie to smutne, zresztą znacie mój stosunek do takich miejsc. Wstyd mi, że nie uszanowano dawnych mieszkańców mojej ziemi – ich ziemi.

Zawidów, wieża dawnego kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny, epitafia, geocaching

Nagrobki leżą w wysokiej trawie dość chaotycznie. Niektóre chyba zostały na swoich miejscach, inne ewidentnie wygrzebane skądś i ułożone wokół wieży.
Może gdyby trawa była skoszona, nie wyglądałoby to to tak… hmm… bezpańsko.

Mimo wszystko, chwała tym, którzy przyczynili się do uratowania tego skrawka wspomnień. Wieża, nagrobki dawnych mieszkańców – zasługują na swoje miejsce w naszej rzeczywistości…

Zawidów, wieża dawnego kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny, epitafia, geocaching

Znalazłam też pomnik poległych w I Wojnie Światowej. Bardzo dobrze zachowany, można odczytać chyba wszystkie nazwiska, daty itp. Zapewne pierwotnie znajdował się w innym miejscu i raczej stał w pionie. No ale jest, nie zaginął w pomrokach dziejów!

Zawidów, wieża dawnego kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny, pomnik poległych w I wojnie światowej, geocaching

Mur w okolicach dawnego kościoła również przykuł moją uwagę. Fragment… napisu jakiegoś. Skojarzyło mi się z czymś, co już widziałam – mur wokół kościoła wykonany m.in. z nagrobków. Czy to jest ślad podobnych działań, czy może coś całkiem innego?

Zawidów, wieża dawnego kościoła p.w. Najświętszej Marii Panny, geocaching

Ostatnia skrytka w Zawidowie to Lasek Lubański. Choćby z racji nazwy, nie mogliśmy się do niej nie przymierzyć ;) Przyjemny spacer leśną dróżką zaowocował… kolorowymi kamykami, z których Wi ogołociła szybko namierzony pojemnik. Oczywiście uzupełniłam go innymi duperelkami, w tym moimi PWG :)

Zawidów, geocaching

Na zakończenie pokażę Wam zdjęcia zawidowskiego rynku i najbliższych uliczek. Chciałabym móc napisać, że centrum miasteczka jest urocze i zachęca do spacerów. No więc nie, nie jest… Znaczy… hmm… na pewno ma klimat i potencjał. Zresztą nie od parady całe miasto wpisane jest do rejestru zabytków Narodowego Instytutu Dziedzictwa.
Jednak wrażenie jest… no… ech… zresztą sami zobaczcie.

Zawidów, geocaching

Zawidów, geocaching

Zawidów, geocaching

Zawidów, geocaching

Zawidów, geocaching

Dodatkowo w niedzielne popołudnie miasteczko zdawało się być niemal bezludne. Może weekendowe życie toczy się gdzieś dalej od centrum?

Wyczytałam, że w 2006 r. miasto otrzymało prestiżowy tytuł „Gmina Fair Play” – Certyfikowana Lokalizacja Inwestycji. W 2011 r. ukończono budowę dużej hali sportowej.
A centrum miasta… no cóż… nie pasuje do wizerunku nowoczesnej gminy. Mam nadzieję, że coś się tu ruszy, bo te uliczki, kamieniczki naprawdę mogą być urocze.


Dane o mieście itp. – na podstawie www.zawidow.info i Wikipedii.

  • Widzę, że mamy podobne odczucia. Byłam w lekkim szoku , odwiedzając miasteczko rok temu w czasie rowerowej wycieczki.

    • No właśnie mam mocno mieszane uczucia. Z jednej strony ciche, spokojne i pewnie nawet sympatyczne miasteczko, i geoskrytki fajne, a z drugiej… taki marazm i brzydota w samym centrum. Szkoda, prawda?

  • Madzik

    Na lewo od wieży chyba w największych możliwych chaszczach można znaleźć jeszcze kilka nagrobków (bynajmniej kilka lat temu jeszcze były) a Rynek… No cóż… Kiedys ponoć tętnił życiem, pełno było kawiarenek a teraz straszy…

    • Właśnie – w rynku nawet żadnej lodziarni czy kawiarenki nie ma :( Przynajmniej nie zauważyliśmy…

  • Swój urok jednak i to centrum ma.

  • Zawidowianka

    Moja teściowa opowiada często, ze jako dziecko bawiła sie na tym cmentarzu, większość dzieci sie tam bawiło. Kości zmarłych słuzyły im za szable, a czaszki za piłki do kopania. Straszne to, ale takie były czasy, a Niemieckich rzeczy sie nie szanowało.
    Sama jestem mieszkanką zawidowa i osobiście unikam rynku i jego okolic. Miejsce to jest okropne, zaniedbane. Nie ma lodziarni ani ciastkami…za ta sa dwa pseudo kasyna.
    Były hotel rozkradają mieszkańcy, a plastikowe okna sprzedają innym za grosze…
    Wjeżdzając do rynku można zgubić koło, niestety nikt nie widzi potrzeby choćby załatania dziur.
    Zawidow to miasto w którym sie urodziłam i nadal tu mieszkam, ale jedyne comtu widze to syf, zaniedbanie, niechec i marazm.

    • :( Szkoda, że władze miasta nie pomyślą o rewitalizacji rynku i okolic, o tym, żeby to miejsce stało się wizytówką miasteczka i miejscem spotkań, fajnych imprez itp.
      Szkoda, że jest to miejsce, którego sami mieszkańcy nie lubią i unikają…

  • Tak ciekawa jest postać tego filozofa. Mieszkał on również w Goerlitz, gdzie na przedmieściu Nyskim stoi jego dom, a po niemieckiej stronie znajduje się jego grób.

  • Zawidow tez pamietam,rynek tetniacy zyciem.Co pozostalo,slumsy,zniszczone budynki zdewastowane wszystko,tylko nie rozumie wladz miasta.Korzystajcie z unijnych funduszy,zapasac rekawy i do roboty,zmienic kadry w urzedzie na mlodsze,starzy wyjadacze nic nie robia.

A oprócz zabawy w geocaching...

Wielkanoc 2017
Wielkanoc 2017
Wszędzie smoki!
Wszędzie smoki!
Dziecko kocha smoki. Dziecko marzy, by mieć smoka. Lub być smokiem. Smoki są więc...
Nju.mobile – dobra zmiana?
Nju.mobile – dobra zmiana?
Taaa daaam… od prawie miesiące jestem w  nju.mobile, uznałam bowiem, że mają ofertę, która najbardziej...
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY składa się z czterech faz: detox, fat burning, step i balance. Każda...
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Ponoć w tym roku cała Polska ruszyła (lub ruszy) nad Bałtyk. Z pogodą bywa tu...