Co to jest geocaching?

Leśna. Bardzo łużycki Zielony Piec

Górne Łużyce to kraina historyczno-geograficzna częściowo – na zachód od rzeki Kwisy – znajdująca się obecnie na terytorium Polski (województwo dolnośląskie, kilka miejscowości w województwie lubuskim).
Choć mieszkam tu od urodzenia i o tym, że żyjemy w Łużycach, a nie na Dolnym Śląsku wiem, odkąd pamiętam, to zdaję sobie sprawę, że nie jest to wiedza powszechna. Ba – sama niewiele tak naprawdę wiem o kulturze łużyckiej, historii itp. To jest temat, który dopiero poznaję, bo przecież i mój region zaczęłam lubić i poznawać całkiem niedawno.

Tyle wstępnego bla bla bla… Teraz zapraszam Was do odwiedzenia miejsca niezwykłego. W roli głównej Łużyce. I Zielony Piec ;)

Leśna, restauracja Zielony Piec

Restauracja Zielony Piec znajduje się w Leśnej.
Wiecie, mają tam słynny zamek Czocha, który grał w paru filmach, a ostatnio ponoć mieli na niego chrapkę miłośnicy Harrego Pottera ;)

W zamku jednakowoż jest drogo i mają tam bardzo średnich przewodników, przynajmniej takie są moje wrażenia sprzed kilku lat. A że na razie dziecko nie jest miłośniczką „bardzo starego budownictwa”, to zamek obeszliśmy ino z zewnątrz kiedyś tam. Jest natomiast miłośniczką… no cóż… restauracji wszelakich (!!!), więc Zielony Piec musiał w końcu pojawić się na naszej trasie.

Leśna, restauracja Zielony Piec

Może nie jestem wielką bywalczynią i w wielkim świecie się nie obracam, ale kilka restauracji w życiu widziałam. W małych miastach, dużych, nad morzem i w górach. Pierwszy raz jednak byłam w miejscu tak dopracowanym wizualnie.

Wszystko tu jest przemyślane, estetyczne. Jest wiejsko i sielsko, prosto, ale nie prostacko. Przytulnie i z ogromnym smakiem. I łużycko!

Leśna, restauracja Zielony Piec

Nie ukrywam, że są to nie koniecznie moje klimaty, bo ja mam raczej skłonności ku… hmm… nowoczesnej sterylności, ale potrafię docenić całokształt.
Zwłaszcza po odwiedzeniu… toalety :D Bo jeśli zadbano, by wystrój i tego miejsca pasował do reszty, to… berety z głów, serio!

Leśna, restauracja Zielony Piec

Spójrzcie na detale – firaneczki, kokardeczki, lampioniki, poduchy. Ale też stare autentyczne fotografie z okolic Leśnej, skrzynie, talerze, kufle…

Leśna, restauracja Zielony Piec

Leśna, restauracja Zielony Piec

Leśna, restauracja Zielony Piec

No i wiekowy przepiękny piec z zielonych kafli, na którego cześć restauracja zyskała miano.

Leśna, restauracja Zielony Piec
Co do jedzonka, to my skonsumowaliśmy tu jedynie deser – pyszne lody i jabłecznik. Podobno jednak „normalne” jedzenie też jest wyjątkowo smaczne, czego nie omieszkamy sprawdzić w przyszłości.

No i cóż… ewidentnie nie jestem blogerką z krwi kości, bo jak widać fot jedzenie nie wykonałam :P Musicie uwierzyć mi na słowo, że było dobre i piknie podane. Albo najlepiej wybrać się do Zielonego Pieca i sprawdzić osobiście.

Właściciel jest nieźle zakręconym pozytywnym świrem i fanem regionu. Dlatego Zielony Piec nie jest kolejną knajpką bez polotu z pizzą jaką daniem głównym. Zjecie tu za to np. rybę od lokalnego hodowcy, wypijcie piwo z Czech czy też z pobliskiego browaru w Lwówku Śląskim. Aaaa… przeglądam teraz menu i ślinka mi cieknie. Macie, ślińcie się i Wy – K L I K

Jestem fanką ludzi z pasją. Jestem fanką tych naszych okolic z ich dziwną, burzliwą historią. Jestem stąd. Tu zapuszczam korzenie. Ale prawdziwie mocne będą dopiero, gdy sięgną przeszłości. Dlatego warto promować takie miejsca – gdzie idzie się naprzód, ale z szacunkiem do tego, co było.

Dobra, nie wiem, czemu włącza mi się takie górnolotne pitolenie, gdy wchodzę w tematykę regionalną. Może to objaw Świętej miłości kochanej ojczyzny? ;)


W każdym razie zachęcam do odwiedzenia Zielonego Pieca. Na mapce widać, co, jak i gdzie ;)

Rzut beretem stąd macie dwie zapory na Kwisie, przystań żeglarską, przepiękne szlaki spacerowe… Zaprawdę powiadam Wam, warto tu zawitać :)

  • Jakub

    Byłem i potwierdzam to co Verenne pisze powyżej… Miejsce magiczne, jedzenie smaczne wyjątkowo i najważniejsze – nie drogo:-))

  • Małgo

    Potwierdzam – pięknie tam. Na zdjęciach brakuje drzwi do toalety z serduszkami :D :D
    A jedzenie pyszne – jadłam placki cukiniowo-marchwiowe i podgrzybki z cieciorką. Super

  • Aaaaj nooo… coraz bardziej żałuję, że wyszło tak, że pojechaliśmy tam po obiedzie ;]
    Jednakowoż jest to powód, by pojechać tam znowu :D Oby tylko wiosenna pogoda się utrzymała ;)

A oprócz zabawy w geocaching...

Wielkanoc 2017
Wielkanoc 2017
Wszędzie smoki!
Wszędzie smoki!
Dziecko kocha smoki. Dziecko marzy, by mieć smoka. Lub być smokiem. Smoki są więc...
Nju.mobile – dobra zmiana?
Nju.mobile – dobra zmiana?
Taaa daaam… od prawie miesiące jestem w  nju.mobile, uznałam bowiem, że mają ofertę, która najbardziej...
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY – fazy
Dieta OXY składa się z czterech faz: detox, fat burning, step i balance. Każda...
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Gdzie nad Bałtykiem rozłożyć swój kocyk? *
Ponoć w tym roku cała Polska ruszyła (lub ruszy) nad Bałtyk. Z pogodą bywa tu...